Jak zrobić Ice Tea

Hm hm hm.

Ponieważ już niejedna osoba zajrzała tutaj w poszukiwaniu frazy ‘jak zrobić ice tea?‘ to – jako człowiek uczynny¹ – krótka instrukcja, i słowo wyjaśnienia. Jako prawdziwy junkie, uzależniony jestem od czegoś co dystrybuuje w Polsce Lipton i nazywa to ‘Ice tea’. Z prawdziwą ice tea ma to wspólnego mało, głównie z racji słodkości napoju. Ale uzależnienie nie wybiera, mój organizm domaga się regularnych dawek zielonej niemiętowej lub zwykłej cytrynowej. Konkurencja, czyli Nestea też nie jest zła, aczkolwiek zielona Nestea brzmi jakby była dosładzana miodem, a brzoskwiniowa… cóż, trzymam się od niej z daleka. Tak samo jak od czerwonej Liptona, która smakuje jak smakuje ale intensywnie i wybitnie ŚMIER^WNIEPRZYJEMNIE PACHNIE.

No tak, miało być o ice tea, a nie o produktach dostępnych na rynku. Więc ja ice tea robię tak:

  • zapełniamy wysoką szklankę kostkami lodu;
  • parzymy dwa razy mocniejszą niż zwykle czarną herbatę w osobnym kubku;
  • zalewamy kostki lodu wrzątkiem;
  • MNIAM

Jak ktoś jest profanem podobnej co ja klasy to może jeszcze sobie tę herbatę przed przelaniem posłodzić. I tak i tak jest niezłe, w pierwszym przypadku gasi lepiej pragnienie.
A uzależnienie moje ma problem, bo na Zielonej Wyspie jakoś liptońskiego specyfiku w sklepach nie widziałem…

¹ “Człowiek”? “uczynny”? No, powiedzmy…