Coś dla oka:
(pamiętacie to? to ten film jest równie dobry a technicznie zdecydowanie lepszy :)
I coś dla mózgu:
O tym, czemu gry komputerowe są “trudne” (podczas gdy stają się coraz “łatwiejsze”), trochę o przyczynach sukcesu Wii (w te święta znowu znokautowali konkurencję), trochę o tym jak bardzo fantastyczną grą jest Prince of Persia (uprasza się o odfiltrowanie reklamy i skupienie się na koncepcie tego co autor sobie wymyślił). Ciekawe, i w sumie zgadza się po części z moimi obserwacjami.
Ja chyba jestem spaczony przez gry komputerowe. Nie gram tyle, bym łapał się pod określenie ‘gracz’, ale temat mnie interesuje. Lubię patrzeć jak MMO wpływa na rozwój stosunków i komunikacji między ludźmi. Ciekawe jest to, jak ta część życia (gry) wpływa na resztę zachowań ludzi. Jak zachowują się ludzie “nowi” w temacie. Po co ludzie grają? Jak różnią się ich podejścia do tej samej gry? Jak szybko załapią zasady (i interfejs) nowej gry? Jak szybko wycofają się z tematu zasłaniając się słabą koordynacją oko-ręka?
To jest ciekawe.
No, przynajmniej dla mnie :D

