Polecanki-cacanki

Czytanie blogów Polaków siedzących w Japonii jest bardzo pouczające. Oto historia o japońskim szpitalu. Ostatnie zdanie zabija.

(Hm, Duch. Ten z Manekineko?)

Epic fail

Czasy wojen Windows-Linux mam już dawno za sobą (pozdrowienia dla czytelników pcoa! :) ale to i tak jest ładne.

Someone decided to trash the one part of Windows that was usable? The file system is no longer usable. The registry is not usable. This program listing was one sane place but now it is all crapped up.

One? Heh.

Wybornie!

Crossover Games poradziło sobie z Guild Wars! W tym momencie już nic nie stoi na przeszkodzie bym mógł na codzień używać komputera z Mac OSX. W najwyższej rozdzielczości z maksymalnymi detalami gra nie spadła poniżej -nastu FPS w bardzo zatłoczonym pojedynku PvP. Przeciętnie jakieś 30 FPS. Póki co, problemów z teksturami czy czymś w tym stylu, nie stwierdzono. Mniam, mniam, mniam… I tylko €37.

Computronium

Dwóch sprytnych geeków zrobiło taką aplikację. Sprytne, prawda? Dam głowę że za 30-40 lat, jak już 2/3 ludzkości będzie działać na jakimś porządnym sprzęcie, zamiast na tym zawodnym białkowym konstrukcie, będą wspominani jako ci, którzy mieli super pomysł, tylko fatalnie go zaimplementowali.

Bo przyznajcie sami — fakt iż trzeba unosić telefon i machać nim dookoła to upierdliwość. Tego typu informacja powinna być integrowana przezroczyście z obrazem widzianym bezpośrednio. Tak, macie racje, “widzianym” to anachronizm —z sygnałem podłączonym do tej części naszej osobowości która przetwarza sygnały z zewnątrz…

Dobra, wracam czytać Accelerando.

Jeszcze mała AKTUALIZACJA: to jest też śmiesznym opisem skryptowania i optymalizacji życia. Wersja PDA nosić można zawsze w kieszeni, wersja dla wetware będzie jednym z wielu wątków działających w swojej piaskownicy…

Osobny dylemat: jak nazwać to coś co będzie symulacją naszego układu nerwowego? Angielskie upload jest wielce zgrabne, jak to ładnie nazwać po polsku?

Chcę!

Takie coś! Szybko, szybko!

DART Dashboard widget

I’ve spent some time over weekend to write a small Dashboard widget that will inform you about trains leaving from selected DART station. You can get it here here. If you live in, or near Dublin, and use DART to commute, this might be an useful addition to your Mac OSX Dashboard.

DART widget
If you’ve installed it, and you like it – please drop me a line. If it fails for any reason, poke me as well, I’ll try to fix it in my mythical spare time. I’ve tested this widget for some time, and it works for me, but it doesn’t, by any means, have to work for everyone. There’s no malicious code inside it, but I won’t be responsible for anything this widget might do.

UPDATED: Project has been uploaded to Launchpad.

Czytaj resztę wpisu »

Metal Gear Solid

Dawniej to porządne gry robili.

W MGS1 grałem po raz pierwszy na pececie, z zapartym tchem. Niesamowita (jak na tamte czasy) grafika, całkiem trzymająca się kupy fabuła, pełny dubbing. Mniam. Tym którzy nie znają tytułu: “skradankowa” gra z fabułą. Połowa historii to filmiki, z których można by zmontować pełnometrażową produkcję.

MGS2 przyszło do mnie sporo sporo później. Cóż, głównie dla tej gry kupiłem PS2 :) Strażnicy zrobili się jeszcze sprytniejsi, sam Snake jeszcze bardziej przebiegły. MGS3 był grą która wycisnęła z PS2 siódme poty.

Dzisiaj wychodzi MGS4. Na PS3. Pal sześć nieziemską grafikę, ale to ponoć zamknięcie historii!

Jeszcze zaczekam. Nie pali mi się. Mam remake MGS1 na silniku MGS2. Odlot w ciapki, mówię Wam…

I właśnie z takich powodów

…trzymam się z daleka od organizacji polonijnych. Nie zrozumcie mnie źle, życzę im jak najlepiej. Tylko za każdym razem widzę przykłady przysłowia ‘Gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie’.

A, zarąbiste skróty dla obu organizacji. W wyniku rozłamu w FAP, powstało FOP. Fap, fap, fap…

Manga i anima w Dublinie

Hoho! Konwent się szykuje!

Trochę się człowiek uśmiecha jak czyta że w zeszłym roku było “aż 400 osób”, w galerii widzi aż 200 zdjęć, a na liście atrakcji można przeczytać “there will be anime showing”. Ale co chcieć, tutaj anime i mangę można kupić w sklepie, i nie ma parcia na zacieśnianie więzi towarzyskich.

Pewnie się wybierzemy.

Komiksy. Komiksy sieciowe.

Są dobre. Na przykład wulffmorgenthaler: