Czyli dzień Św. Patryka. Pojechaliśmy obejrzeć paradę.

Czyli dzień Św. Patryka. Pojechaliśmy obejrzeć paradę.

Nie, nie dlatego że to pamiętam. Dlatego że pamiętam rzeczy dużo wcześnie przed tym.
(brakuje napisów końcowych, kurrrde!)
Znalazłem już w swojej firmie dwie osoby które pochodzą z Pabianic. Niesamowite.
Jeszcze jeden filmik i formuła się wyczerpie, póki co śmieszne. A, i nasze tak nie robią, tzn. jeżeli się dobijają już do drzwi to zdecydowanie z zamiarem przejścia przez nie.
Temat lekcji: rowerem do pracy. Obserwacje i wnioski.
Ogólnie to przyjemnie, ale hamulce do regulacji i oświetlenie do zakupienia.
Kiedy wiesz że pracujesz w wielokulturowym środowisku?
Kiedy kolega z Hiszpanii pracujący w tym samym dziale pyta się czy masz jakieś wskazówki odnośnie poruszania się po “zaśnieżonych ulicach”.
Tak, w Dublinie padał śnieg. Nie, nie na tyle by chociaż skrawek ulicy zaśnieżyło, ale niektórzy tutaj wpadli w panikę.
Bomba, nie? :D